Stulecie OSP w Rogówku (gm. Choroszcz)
ARTYKUŁY » Artykuły » Stulecie OSP w Rogówku (gm. Choroszcz)
W sobotę 6 września w Rogówku w gm. Choroszcz odbyło się stulecie miejscowej OSP.
Zarys historii OSP Rogówek w gminie Choroszcz
Historia powstania OSP Rogówek sięga 1922 roku, kiedy mieszkańcy działali jako ochotnicy, stanowiąc II Oddział OSP Choroszcz.
Po pierwszych dwóch latach działania OSP nastąpiły poważniejsze zmiany – został stworzony samodzielny oddział strażaków. W kolejnym roku, 1925, w wyniku przeprowadzonego zebrania mieszkańców, formalnie została założona Ochotnicza Straż Pożarna w Rogówku, na czele której stanął prezes Adam Werpachowski, zaś naczelnikiem został mianowany Wincenty Konopko.
Chęci i zapał ochotników oraz parę tragedii ludzkich spowodowanych pożarami i niekiedy trudnymi warunkami atmosferycznymi zmusiły młodą jednostkę do szybkich działań na rzecz realizacji założonych celów: została zakupiona sikawka i dwie beczki na wodę. Jak na strażaków przystało, w tworzenie i wzmacnianie potencjału OSP, zaangażowano ogrom pracowitości i pomysłowości. Sprawnie gromadzono fundusze na zakup większej ilości sprzętu pożarniczego takiego, jak wiadra, bosaki i drabina przystawna. Należy tu wspomnieć o wielu przyrządach wykonanych we własnym zakresie. Wzniesiono również pierwszy drewniany garaż, w którym zmagazynowano nowo zakupiony sprzęt.
Kolejne lata przynosiły wile zmian w zarządzie, co nie przeszkadzało we wzroście liczby strażaków. Zapał rósł, zbierano finanse i dokupowano za nie kolejne sprzęty i mundury.
W 1935 roku został wykonany haftowany sztandar, który został poświęcony na uroczystości na Rynku 11 Listopada przed Pomnikiem Niepodległości w Choroszczy przy udziale ówczesnych władz. Sztandar przetrwał zawieruchę wojenną i uniknął losu wielu innych znaków strażackich. Ani okupant sowiecki, ani niemiecki-hitlerowski nie zdołali przechytrzyć i złamać morale strażaków z Rogówka. Znak jednostki był pieczołowicie ukryty pod klepiskiem w stodole. O takie zabezpieczenie sztandaru zadbali Jarosław Werpachowski i Henryk Rogowski. Dzięki temu fortelowi i trosce późniejszych chorążych OSP Rogówek może się szczycić najstarszym w gminie, bardzo dobrze zachowanym sztandarem i bezpośrednią łącznością z tradycją II Rzeczypospolitej Polskiej.
Pod koniec 1938 roku rozpoczęto budowę nowej, murowanej strażnicy. Warunki organizacyjne i bytowe OSP Rogówek poprawiały się coraz bardziej, jednak wybuch II wojny światowej rok później przyniósł całej społeczności wiele cierpień, hamujących rozwój jednostki. Mieszkańcy wsi, w tym strażacy, cierpieli wskutek okupacji, zsyłek na Sybir i do przymusowej pracy w Niemczach.
W 1945 roku, gdy minęła wojenna zawierucha, aktywność strażacka ruszyła ponownie. Zaczęto kompletować sprzęt i uzupełniać spowodowane wojną braki i zniszczenia. Ukonstytuował się nowy zarząd, komendantem został Jarosław Werpachowski, a prezesem Stefan Werpachowski. Zapał strażaków i ich liczba rosła z roku na rok. W 1949 roku odbudowano świetlicę i garaż. Ogrom zgromadzonych środków pozwolił na zakup w 1958 roku pierwszego samochodu strażackiego, a w 1959 roku nowej motopompy. Jednostka była silna również dzięki współpracy mieszkańców Rogówka i Ruszczan.
Czas mijał, były lata tłuste i chude, następowały zmiany w usprzętowieniu jednostki. I, niestety, jak to w życiu bywa, kolejne nieszczęście spotkało OSP w Rogówku. W 1978 roku wraz ze sprzętem spłonęła strażnica. Ten straszny pech wywołał rozczarowanie i chwilowy spadek aktywności. Zaradził temu Jarosław Werpachowski, ówczesny prezes, który zmotywował społeczność do odbudowy strażnicy, a w nowym garażu zagościł na kolejne lata skromny, ale niestrudzony żuk.
Po roku 1990 Zarząd Gminny dostrzegł aktywność strażaków z OSP Rogówek i przydzielił samochód pożarniczy Star-25. Lata dziewięćdziesiąte to czas wielu akcji ratujących przed żywiołem ognia, zwłaszcza w czasie batalii obronnej narwiańskich torfowisk.
Z upływem lat następowały kolejne zmiany personalne, żegnaliśmy kolejne pokolenia zasłużonych druhów, członków zarządu, twórców i budowniczych naszej jednostki. Zmienił się wygląd i funkcjonalność strażnicy, która została docieplona, pokryta nowym dachem, a w garażu zagościł kolejny samochód, tym razem z Barszczewa. Po latach, w 2022 roku, ten wysłużony wóz został zastąpiony wzorowo utrzymanym ciężkim samochodem ratowniczo-gaśniczym marki Iveco Magirus z jednostki-matki – OSP Choroszcz. Pojazd może nie największy, ale nie mieścił się w naszym garażu! Po raz kolejny strażacy musieli użyć smykałki budowlanej i po krótkim remoncie udało się skutecznie ulokować piękny wóz pod właściwym adresem.
Rynek w Choroszczy u stóp Pomnika Niepodległości z 1934 roku. Uroczystość z 1935 roku. Wręczenie sztandaru dla OSP w Rogówku. Tuż za pomnikiem w birecie ks. Franciszek Pieściuk, proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela i św. Szczepana Męczennika w Choroszczy, po prawej z laską stoi burmistrz Choroszczy Wacław Terajewicz. Zdjęcie ze zbiorów p. Tomasza Kraśnickiego.
Lata międzywojenne miedzy 1935, a 1939 r., procesja Bożego Ciała na ul. Lipowej w Choroszczy. Strażacy z OSP Rogówek: od lewej: Eugeniusz Werpachowski, Stefan Werpachowski i Leszek Weprachowski. Fotografia ze zbiorów p. Zofii Dąbrowskiej.